wtorek, 20 marca 2012

Lepsza z każdym dniem…

Zupełnie przez przypadek, w drodze do pracy, zatrzymując się wczoraj w pewnym małym buticzku, pod pretekstem potrzeby zakupienia prezentu urodzinowego dla Kamilki, znalazłam wczoraj super książkę! Jest to publikacja pod tytułem: „Better each day” Jessici Cassity. 
Podtytuł nosi nazwę: „ 365 Expert Tips for a Healthier, Happier You”. Każda kolejna strona książki, o której jest mowa dotyczy małej zmiany odnośnie SZCZĘŚCIA, ZDROWIA, MĄDROŚCI i co za tym idzie długowieczności. Wskazówki te obejmują różnorokie tematy. Począwszy od zagadnień na temat UTRATY WAGI, poprzez RADZENIE SOBIE ZE STRESEM, kończywszy na tym JAK STAĆ SIĘ LEPSZYM CZŁOWIEKIEM, partnerem, przyjacielem. Przypuszczam że nie wszystkie z tych zagadnień będą Ci pomocne i potrzebne w tym momencie Twojego życia aczkolwiek mogą się one okazać na wagę złota np dla osoby Tobie bardzo bliskiej.
Książkę tę jednym zdaniem można określić jako receptę na to jak odnaleść BALANS i RADOŚĆ ŻYCIA.
Piękno tych 365 stron papieru polega na zebraniu pomysłów na to w jaki sposób sam możesz sam zdecydować o swoim ZDROWIU, SZCZĘŚCIU, MĄDROŚCI i DŁUGOWIECZNOŚCI.

Od czego tu zacząć…. Jak to mówią…. najlepiej od początku…..!
Zaczynamy!
Jesteś panem swojego losu. Ty i tylko Ty. Tylko Ty wyłącznie decydujesz o tym czy jesteś szczęśliwy czy nie. Postanów dziś o swoim SZCZĘŚCIU.
Ile razy mówiłeś (-łaś) że gdybyś miał (-ła) tamtą pracę, gdybyś był (-ła) młodszy (-a), gdyby była lepsza pogoda, itd, itp…..
Tylko 10 % Twojego szczęścia to okoliczności na które nie mamy wpływu bądż też bardzo mały, tak jak np. miejsce urodzenia. 50 % związanych jest z genetyką, lecz liczby te można zmienić. Kolejne 40 % to zadowolenie z tego co robimy. Mówa tu jest min o medytacjii, ćwiczeniach, podróżach, o wszystkim tym co przynosi Ci relax i zadowolenie.
Przygotuj teraz listę rzeczy, które dają Ci radość i sprawiają że czujesz się szczęśliwy. Za każdym razem kiedy masz „słabszy” dzień zerknij na tę listę i wybierz choć jedną pozycję, która sprawi że poczujesz się lepiej. To takie proste.
Dlatego też kiedy tylko dopada mnie zmęczenie lub zaczynam się czymś martwić, lecę na siłownię odreagować, idę na spacer do parku albo siadam w ciszy i głęboko oddycham….. Tak to działa u mnie. Każdy musi znaleść sposób na siebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz